Noclegi Wisła – Rezydencja Pod Ochorowiczówką B&B | Pokoje ze śniadaniem welcome preloader
Noclegi Wisła – Rezydencja Pod Ochorowiczówką B&B | Pokoje ze śniadaniem

Szczyty i szlaki górskie w Wiśle – Ranking!

Wybierasz się do Wisły w Beskidzie Śląskim, przeczytaj, które szczyty i szlaki musisz zdobyć.
Zdobywanie szczytów w Beskidach to doskonały sposób na spędzanie wolnych dni...

Beskid Śląski to raj na ziemi… Aby o tym się przekonać trzeba się tutaj poprostu wybrać, choć na kilka dni. Te, dość niewysokie góry polecają się nie tylko na spacery ale także wyprawy górskie i to te łatwiejsze i nieco trudniejsze. Będąc w Wiśle jest kilka szczytów górskich, które warto zdobyć, takie swoiste MUST HAVE pobytu w Wiśle dla miłośników wędrówek szlakami. O tych szlakach jest już bardzo wiele publikacji, ale postanowiliśmy dla Was zebrać wszystko w jedną całość, dodać trochę ciekawostek, które często znają tyko miejscowi i polecić Wam te najlepsze szlaki na dany górski szczyt, uzasadniają dlaczego! Miłego czytania…


Beskidy, niby łatwe, ale przede wszystkim bezpieczeństwo…

Choć Beskid Śląski nie należy do trudnych pasm górskich, nie należy go jednak bagatelizować. Wybierając się na szlak trzeba trzymać się zasad obowiązujących w górach i odpowiednio do takiej wycieczki przygotować.


Po pierwsze: mierz siły na zamiary!

To, że dany szczyt nie jest wysoki, nie znaczy, że jego zdobycie nie będzie wymagać wysiłku. Liczy się wysokość przewyższeń. Nie zaczynaj od najwyższej góry, odwiedź w ramach rozruchu jakiś mniejszy szczyt wcześniej.


Po drugie: zadbaj o swoje bezpieczeństwo!

Nie tylko powiedz rodzinie, znajomym, gospodarzom, gdzie się wybierasz, ale także miej ze sobą mapę, naładowany telefon, zapisany numer alarmowy do GOPR (tel. 601 100 300 lub 985) – zapisanie tych numerów w swoim telefonie nic Cię nie kosztuje, a może pomóc. Zdecydowanie lepiej wędrować w towarzystwie, niż w pojedynkę.


Po trzecie: Bądź przygotowany!

Wygodne, sportowe, najlepiej dedykowane do trekkingu buty to podstawa. Mimo sprawdzenia prognozy pogodny, obowiązkowo spakuj także coś przeciwdeszczowego. Pogoda w górach potrafi się dynamicznie zmieniać, dosłownie z minuty na minutę. W zależności od pory roku dostosuj ubranie do panujących na zewnątrz temperatur. Pamiętaj, w górach sprawdza się ubranie warstwowe (często zwane „na cebulkę”). Lepiej mieć co z zrzucić z siebie, niż marznąć.


Po czwarte: przygotuj odpowiedni prowiant!

Nie tylko warto zjeść solidne śniadanie, ale także zadbać o odpowiednie jedzenie na trasę. Poza kanapkami przyda się coś, co w chwili spadku energii podniesie szybko poziom cukru. Sprawdzą się batony, gorzka czekolada. Niezwykle ważne jest nawodnienie, dlatego butelka z wodą, a w sezonie jesienno-zimowym termos z gorącą herbatą, obowiązkowo powinny się znaleźć w plecaku.


Po piąte: Nie daj się zaskoczyć, pilnuj czasu!

Planując wycieczkę warto upewnić się, ile czasu powinno nam zająć przejście. Jeśli planujesz przemieszczanie się także autobusami, upewnij się, czy np. w sezonie wakacyjnym rozkład nie uległ zmianie.


Trzy Kopce Wiślańskie (810 m n.p.m.) – idealne na początek…

Kamienie na szczycie Trzech Kopców Wiślańskich.
 
Z Centrum Wisły (ul. Olimpijska) prowadzi tam żółty szlak przez osiedle Jarzębata i Kamienny. Przy okazji można podziwiać widok na centrum i Skolnity. Na szczycie znajdują się kamienie z herbami trzech miejscowości, które ten szczyt łączy: Wisły, Brennej i Ustronia. Z tego miejsca roztacza się także widok na Brenną i w stronę Równicy na Ustroń. Urokliwe są tu zachody słońca. W pobliżu znajduje się schronisko Telesforówka z pomalowanym garbusem jako atrakcją ogrodu (zdjęcia Garbusa to swoisty symbol tego miejsca). Jest miejsce do biwakowania, ale także gospodarze serwują dania ciepłe i przekąski. My polecamy powrót czarnym szlakiem przez Dolinę Gościejowa. Pokonanie tej trasy powinno zająć ok. 3,5 h, do przejścia będzie ok 11 km. Różnica wysokości to 489 m. Z Gościejowa do centrum Wisły można wrócić autobusem (Wispol). Bardzo przyjemnie wędruje się także na Trzy Kopce Wiślańskie z Przełęczy Salmopol i schodzi do Centrum Wisły. Przez Trzy Kopce Wiślańskie można wędrować dalej m.in. na Orłową i na Równicę.


Stecówka – urokliwa, idealna na konkretniejszy górski spacer.


 
Na górski rozruch polecamy także Stecówkę. Schronisko znajduje się na wysokości 763 m n.p.m. Polecamy swoistą pętlę. Dojazd autobusem bądź samochodem na Przełęcz Kubalonka i spacer w stronę Stecówki. To trasa bardzo rekreacyjna. Droga w całości jest asfaltowana, co pozwala na przyjemny spacer także z małymi dziećmi (nawet z wózkiem). W pobliżu schroniska znajduje się kościółek drewniany pw. Matki Boskiej Fatimskiej. Kościół został odbudowany po tragicznym w skutkach pożarze. Miejsce to można kojarzyć m.in. z filmu Och Karol 2. Roztacza się stąd piękny widok na Istebną i Koniaków. Stecówka jest miejscem docelowym zimowych kuligów. Szczególnie urokliwe są po zmroku z pochodniami. Dalej polecamy wędrówkę szlakiem w stronę Baraniej Góry i zejście do doliny Czarnej Wisełki. Aby wrócić na Kubalonkę konieczne będzie podejście ok. 2,5 km pod górę, ale spacerową trasą, po drodze mijając Rezydencję Prezydenta RP Zamek na Zadnim Groniu. W Zamku Dolnym można zaplanować postój, posilić w restauracji, podziwiać widok na zaporę w Wiśle Czarnym. Pokonanie całej trasy zajmie co najmniej 4,5 h, do przejścia będzie w sumie ok. 15 km.

Można nieco skrócić tę pętlę i odwrócić kolejność. Wystartować z Wisły Czarnego i omijając Kubalonkę przejść przez Stecówkę i zejść do Doliny Czarnej Wisełki. Ten wariant zajmuje ok. 3h i do pokonania jest ok. 12 km. Odcinek Doliną Czarnej Wisełki przebiega na terenie Rezerwatu Barania Góra, na trasie znajdują się tablice informujące o ciekawostkach ze świata roślin i zwierząt z wiślańskich lasów. Nie brakuje miejsc na odpoczynek. Wszystko wśród szumu potoku, szlak wiedzie lasem.


Stożek (970 m n.p.m.) – coś nieco trudniejszego.

Schronisko PTTK na Stożku. fot. S Brodacki

Naszym gościom szczególnie polecamy trasę na Stożek (970 m n.p.m.) biegnącą koło naszej Rezydencji, czyli niebieski szlak. Po drodze mija się popularne miejsce wspinaczkowe - skałki na Kobylej. Z góry podziwiać można piękny widok na dolinę Głębiec, warto w tym miejscu zatrzymać się nieco dłużej. Podejście na Stożek nie jest długie, ale można się zmęczyć. W pobliżu szczytu znajduje się zabytkowe schronisko PTTK - idealne miejsce na wypoczynek. W pakiecie piękny widok. Poniżej znajduje się górna stacja wyciągu krzesełkowego. Miejsce szczególnie popularne w sezonie wiosenno-jesiennym przez amatorów downhillu i uphillu, a w sezonie zimowym miejsce to jest doceniane przez narciarzy, którzy preferują stoki trudne i bardzo trudne. Specyficzne ukształtowania tras zjazdowych wymaga umiejętności. Często odbywają się tutaj zawody w slalomie. Swoją tradycję mają tu m.in. mistrzostwa Polski księży i kleryków. Ze Stożka można powędrować czerwony szlakiem w stronę Kubalonki. To jednak wymaga już pewnej wprawy w wyprawach górskich, bo do pokonania po drodze są jeszcze Kiczory. Sugerujemy zejście do Łabajowa i powrót autobusem do centrum (koniecznie sprawdzić trzeba rozkład jazdy autobusów). Nie ma ich zbyt dużo, więc warto pod ten wariant powrotu układać czas. Szlak na Stożek wiedzie wzdłuż granicy z Czechami, skąd także prowadzą szlaki na ten beskidzki szczyt. Idąc proponowanym niebieskim szlakiem do przejścia będzie w sumie ok. 10 km, na pokonanie których potrzeba co najmniej 3,5 – 4 h. Różnica wysokości wynosi 556 m.


Soszów Wielki (886 m n.p.m.) – klasyka Beskidów

Widok z Soszowa - częściowo ośnieżona trasa narciarska.
 
Trasa łatwa i przyjemna, a przy okazji także widokowa, prowadzi niebieskim szlakiem z Wisły Jawornika na Soszów Wielki (886 m n.p.m.). Tutaj warto zaplanować postój w schronisku, które jest jednym z najstarszych w regionie. Miejsce to prowadzone jest przez prawdziwych pasjonatów. W sezonie odbywają się tu koncerty, czy rożne projekcje. W pobliżu znajduje się górna stacja kolei krzesełkowej Soszów. W zimie ośrodek ten jest jednym z najpopularniejszych, uwielbiany przez bardziej wymagających narciarzy i snowboardzistów. Dosłownie w sąsiedztwie schroniska znajduje się Zagroda Lepiarzówka – również ciekawe miejsce. Dalej polecamy spacer w stronę góry Cieślar (920 m n.p.m.) Nazwę góra otrzymała od jednego z najpopularniejszych nazwisk w Wiśle. Co roku w maju osoby noszące to nazwisko spotykają się na szczycie. My wędrujemy dalej w stronę Małego Stożka (843 m n.p.m.) i dalej żółtym szlakiem przez osiedle Jurzyków do Dziechcinki. Trasa ma w sumie ok 11 km, na jej pokonanie potrzeba co najmniej 3,5 - 4 godzin. Różnica wzniesień wynosi ponad 500 m.


Z Soszowa przez Skolnity do centrum Wisły…

Dach Wisły czyli Skolnity, a prawidłowo Wierch Skalnity
 
Alternatywne przejście do Centrum Wisły może prowadzić zielonym szlakiem z Soszowa przez Wierch Skalnity (762 m n.p.m.). Jest to jedno z popularniejszych miejsc rekreacyjnych w tej części Wisły. Na szczycie znajduje się górna stacja kolei linowej Skolnity, działa tam karczma serwująca m.in. pizzę z pieca opalanego drewnem. Nie brakuje atrakcji dla rodzin z dziećmi, od zagrody alpakami, po grasowanie po placu zabaw, który ma opinię jednego z najlepszych w mieście (według naszego rankingu, który możecie przeczytać tutaj. Odbywają się tutaj imprezy sezonowe, koncerty czy gry miejskie. Swoje miejsce mają także miłośnicy rowerowych zjazdów – obecnie kilka tras rowerowych o różnym stopniu trudności. Przede wszystkim jednak jest to jedno z piękniejszych widokowo miejsc w Wiśle - nieprzypadkowo mówi się, że to dach Wisły, roztacza się stąd panorama na Centrum, zbocza Parecznika i Jarzębatej. Jest to idealne miejsce do zrobienia sobie selfie.


Kozińce (776 m n.p.m.) – mniej uczęszczane, bliżej natury.

Panorama z Kozińców robi wrażenie o każdej porze roku.
 
Jedną z łatwiejszych tras i mniej uczęszczanych jest spacerowa trasa z Przełęczy Kubalonka (sugerujemy dojechać tutaj autobusem) na Kozińce (776 m n.p.m.). Częściowo prowadzi ona przez las, później roztacza się piękny widok zarówno na dolinę Głębiec jak i Nową Osadę. W pobliżu szczytu znajduje się charakterystyczny punkt - maszt. Nie ma tu schroniska, ani innego miejsca, gdzie można zakupić jedzenie bądź picie, więc warto zadbać o swoje zaopatrzenie wcześniej. Polecamy zejście zielonym szlakiem do ul. Spacerowej i dalej do Głębiec lub w kierunku centrum Wisły. Trasa ma ok 5 km, różnica wzniesień ma zaledwie 114 m, a zejście 313 m. Na wysokości ul. Spacerowej zobaczyć w oddali można m.in. skocznię im. Adama Małysza w Malince. Jest także widoczna trasa zjazdowa ośrodka narciarskiego Nowa Osada. Patrząc w lewo widać wiadukt kolejowy w Łabajowie i w oddali Stożek. Wędrując na horyzoncie widać Czantorię. Trasa jest szczególnie urokliwa pod wieczór, o zachodzie słońca.


Malinowska Skała (1152 m n.p.m.) – wyjątkowe widoki!

Widok z Malinowskiej Skały. fot. K. Tomczyk

Coraz popularniejszym miejscem odwiedzamy w Beskidzie Śląskim jest Malinowska Skała (1152 m n.p.m.). Polecamy wyjechać autobusem na Przełęcz Salmopolską i stąd szlakiem na szczyt. Dojście zajmie niewiele ponad godzinę (średnio trudne podejście). Widok w tym miejscu jest zjawiskowy, szczególnie o wschodzie jak i zachodzie słońca, a także w ciągu całego dnia. Podziwiać można widok na Beskid Żywiecki, w oddali nawet widać Jezioro Żywieckie. Malinowska Skała znajduje się pomiędzy najwyższym szczytem Beskidu Śląskiego - Skrzycznym a Baranią Górą, skąd wypływa królowa polskich rzek - Wisła. Od niedawna możliwe jest także odwiedzanie znajdującej się w pobliżu Jaskini Malinowskiej. Obecnie jest ona ogólnodostępna, zaleca się jednak posiadanie ubrania ochronnego i odpowiedniej rozwagi. Powrót do Wisły polecamy przez Zielony Kopiec i dalej żółtym szlakiem przez Cieńków do Wisły Czarnego w rejon dawnego Domu Turysty PTTK (aktualnie Hotelu Aries). Po drodze na Cieńkowie można skorzystać z oferty Rancza Cieńków i odwiedzić tzw. magiczne drzewo z platformą widokową. Cała ta trasa jest widokowa. Po drodze można wypatrzeć zaporę w Wiśle Czarnym, mija się także skocznię narciarską im. Adama Małysza. Na przejście tej trasy potrzeba ponad 4 h, do pokonania jest ok. 14 km z sumą podejść 501 m. Na Malinowską Skałę można dotrzeć także od strony Lipowej.


Barania Góra (1220 m n.p.m.) – koronny szczyt w Wiśle!

Barania Góra - to najważniejszy szczyt w Wiśle. fot. M. Barabasz
 
Prawdziwą wyprawą jest wizyta na Baraniej Górze (1220 m n.p.m.). Tu biją źródła rzeki Wisły. Być w Wiśle i nie zdobyć Baraniej Góry, to tak jakby w ogóle nie być z Beskidzie Śląskiem… Najpopularniejsze trasy prowadzą przez Białą Wisełkę lub Czarną Wisełkę – można je pokonywać z obu stron (ale o tym za chwile). Naszym zdaniem znacznie najciekawszy widokowo jest szlak przez Cieńków. Polecamy wyruszyć z Wisły Czarnego (okolice tzw. Małej zapory, dawny Dom Turysty PTTK) żółtym szlakiem przez Cieńków. Od Zielonego Kopca czerwonym szlakiem na Baranią Górę. Na tej trasie poza Ranczem Cieńków i Karczmą Jedlowo nie ma punktów gastronomicznych. Konieczny jest prowiant i zapas wody. Będzie kilka podejść, na które trzeba być przygotowanym. Na szczycie Baraniej Góry znajduje się wieża widokowa (bezpłatna), można podziwiać panoramę Beskidu Śląskiego, Żywieckiego, przy dobrej widoczność zobaczyć Małą Fatrę (Słowacja), a nawet Tatry. Warto się rozglądać, teren ten jest rezerwatem przyrody. W drodze powrotnej, niebieskim szlakiem w stronę Białej Wisełki, zobaczyć można tablice informacyjne - element ścieżki edukacyjnej o specyfice fauny i flory Beskidów. Podczas schodzenia mijać będziemy tzw. Kaskady Rodła, górskie wodospady, piękne o każdej porze roku, choć naszym zadaniem szczególnie zachwyca w okresie jesiennym, z uwagi na liściasty las w tym miejscu. Następnie schodzi się do tzw. Fojtuli (Czarne Fojtula), skąd odjeżdżają autobusy w kierunku Centrum Wisły (rozkład jazdy dobrze sprawdzić podczas planowania wycieczki). Dolina Białej Wisełki jest także popularną trasą kuligów zimowych i całorocznych na wozach. Trasa ta ma ok. 19 km, na jej pokonanie potrzeba ponad 6 h, a suma podejść wynosi 846 m. To dość trudna trasa w porównaniu z innymi w Beskidzie Śląskim.

Inny wariant zdobycia Baraniej Góry to start w Dolinie Czarnej Wisełki (tu także można podjechać autobusem – Wispol). Przy okazji popatrzeć na Jezioro Czernieńskie. Obecnie zbiornik wody pitnej, który powstał w latach 70-tych XX wieku, do niej wpływa zarówno potok Białej jak i Czarnej Wisełki, niżej łącząc się z Malinką. Te trzy potoki uznaje się za główne źródła rzeki Wisły. Część tej trasy prowadzi asfaltową drogą. Dopiero podejście pod schronisko na Przysłopiu pod Baranią Górą przypomina typowy górski szlak. Niegdyś znajdował się tutaj Myśliwski Pałacyk Habsburgów - dziś w całości przeniesiony do centrum Wisły, pry ul. Lipowej i znajduje się tam siedziba wiślańskiego oddziału PTTK, czy Escape Room Zamek Zagadek (o którym już mogliście przeczytać na naszym blogu, zobacz tutaj). Obok schroniska na Przysłopiu można odwiedzać Izbę Leśną, którą prowadzi wiślańskie nadleśnictwo. Można tam dowiedzieć się o mieszkańcach tych lasów m.in. głuszcach, a także zapoznać się ze zmianami jakie w ekosystemie wiślańskim wprowadzili Habsburgowie, w czasach swojej bytności na Zadnim Groniu. Od schroniska na szczyt Baraniej Góry dzieli nas ok. godzina wędrówki. Zejście z Baraniej Góry proponujemy do Doliny Białej Wisełki. Trasa ta ma ok. 15 km z różnicą wysokości 668 m, a na jej pokonanie powinniśmy zaplanować minimum 5 godzin. Na Baranią Górę prowadzi również trasa z Węgierskiej Górki (Beskid Żywiecki).

 

Szlaki górskie w Ustroniu – po sąsiedzku…

 


Czantoria Wielka – znana ze zdjęć...

Kolej linowa na Czantorię jest bardzo znana
 
Większość turystów przy okazji wizyty w Wiśle odwiedza także po sąsiedzku Ustroń. Ustroń znany z uzdrowiska, też ma wiele szczytów i szlaków górskich do zaoferowania. Wiele osób sentymentalnie wraca na wyciąg krzesełkowy na Czantorię. Większość z nich posiada pamiątkowe zdjęcie właśnie z kolei krzesełkowej z przed lat.... Stacja górna zlokalizowana jest poniżej szczytu na wysokości 851 m n.p.m. na Polanie Stokłosica, znajdują się punkty tutaj gastronomiczne, nie brakuje także innych atrakcji - tor saneczkowy, sokolarnia z cyklicznymi pokazami lotów ptaków drapieżnych. Tutaj znajduje się górska plaża z fantastycznym widokiem na miasto Ustroń i Wisłę oraz okoliczne szczyty. To także teren rezerwatu przyrody, więc można podpatrywać leśną zwierzynę.

Można zaplanować wędrówkę z Ustronia Polany, bądź skorzystać z wyciągu i dalej górami wrócić do Wisły. Od górnej stacji na szczyt Czantorii (995 m n.p.m.) wędruje się ok 30 min. Na szczycie znajduje się płatna wieża widokowa (dostępna, choć po czeskiej stronie granicy) - podziwiać można widok na cały Śląsk Cieszyński, a także Beskid Śląsko-Morawski. Niewiele dalej można skosztować… czeskich specjałów w schronisku górskim znajdującym się także po czeskiej stronie granicy. Polana zachęca do biwakowania, a w lipcu można tu zjadać borówki prosto z krzaczka (choć ze względów higienicznych polecamy je jednak przemyć). Powrót w stronę Wisły polecamy czerwonym szlakiem (Główny Szlak Beskidzki) w stronę Soszowa i zejście niebieskim szlakiem do Jawornika. Nie korzystając ze wsparcia wyciągu krzesełkowego trasa ta ma 12 km, jej pokonanie zajmie ok. 4,5 h, suma podejść wynosi 854 m.

Z Czantorii można zejść także do Ustronia przez Małą Czantorię (864 m n.p.m.) i dalej przez Poniwiec do Ustronia Polana, gdzie można pozostawić własne auto, bądź bez problemu skorzystamy z opcji transportu autobusem do Wisły.


Równica – popularna góra, pełna atrakcji.

Magiczny zachód słońca na Równicy.

Będąc w Ustroniu warto wybrać się także na Równicę (884 m n.p.m.). Polecamy start z Ustronia Polany, dojedziecie tu np. autobusem. Początkowo spacer będzie wiódł przez dolinę Jaszowca. Spokojna część Ustronia, niegdyś tętniącą życiem. W pobliżu szczytu znajdują się karczmy i restauracje. Jest to popularna trasa rowerzystów, a także amatorów zdobywanie szczytów samochodem (na szczyt Równicy prowadzi droga asfaltowa). Widok na Ustroń i Śląsk Cieszyński jest tu imponujący. Jest to jedno z bardziej romantycznych miejsc, urokliwe przy zachodzie słońca, ale także po zmroku. Na amatorów dodatkowych atrakcji czeka tu Górski Park Równica, który oferuje całoroczny tor saneczkowy, kino 7D, kino sferyczne, quady, a także atrakcje dla dzieci, jest tutaj również jeden z pierwszych w Polsce Parków linowych. Dalej sugerujemy wędrówkę w stronę Orłowej (813 m n.p.m.). Po drodze wyłaniać się będą widoki nie tylko na Ustroń ale także na znajdującą się po drugiej stronie grzbietu górskiego Brenną. Powrót do Wisły polecamy przez Trzy Kopce Wiślańskie z opcją zejścia przez Kamienny do centrum miasta. To już konkretna wyprawa. Do przebycia jest ok. 14 km, zajmie to ok. 5 h. Do pokonania jest suma podejść 867 m. Na Równicę można także wyjść zielonym szlakiem od strony Brennej.

Wiślańskie szlaki polecają się na krótsze i dłuższe wędrówki. Miłośników odznaczeń turystycznych na pewno skusi Wiślańska Odznaka Turystyczna, którą nadaje PTTK, jak ją zdobyć dowiecie się tutaj. Dla dzieci lub dla osób, które mają nieco mniej czasu na zdobywanie szytów, doskonałą pamiatką z Beskidów będzie Mała Wiślańska Odznaka Turystyczna. Warunkiem jej zdobycia jest odbycie wycieczek górskich połaczonych z wejściem na Baranią Górę, Czantorię, do schroniska pod Stożkiem oraz zwiedzenie wiślańskiego Muzeum Beskidzkiego. Zasady tej odznaki znajdziecie tutaj.

Wiślańska Odznaka Turystyczna i Mała Wiślańska Odznaka Turystyczna to pamiątki dla wytrwałych.

Choć Beskid Śląski nie jest wysoki, nie jest też specjalnie trudny. Nie dajcie się jednak zwieść pozorom. Każde góry wymagają pokory i odpowiedniego przygotowania. Beskidy sprawdzają się do odkrywania tej formy spędzania czasu z dziećmi, ale warto wziąć poprawkę na wydłużone wówczas czasy przejścia, mieć ze sobą mapę i alternatywne trasy, zawsze prowiant i wodę. Wtedy można ze spokojem cieszyć się z uroków wędrowania po Beskidach. Do czego zachęcamy przez cały rok! Bo Beskidy to jeden z najpiękniejszych gór w Polsce…

Do zobaczenia na szlakach. Cześć!


Powrót do wszystkich

Rezerwacja / Online

Wyczyść
...
Wybierz datę