
Wisła to górski kurort znany zarówno z zimowych tras narciarskich, jak i letnich spacerów po beskidzkich dolinach — to miejsce, które zaprasza przez cały rok niezależnie od pogody i pory roku. Wiele osób wybiera ją ze względu na sport, relaks czy piękno natury, ale warto zwrócić uwagę także na te mniej oczywiste atrakcje. Jedną z nich są murale — wyjątkowe dzieła sztuki, które nie są zwykłym pomalowaniem ściany, lecz opowiadają historie, łączą kulturę i przestrzeń miejską. W Wiśle w ostatnich latach powstały bardzo ciekawe murale, które warto zobaczyć, poznać ich historię i artystyczne przesłanie — a także jedna wyjątkowa „deskal” (czyli mural na drewnie) w Istebnej (niedaleko Wisły). Poniżej zapraszam na spacer po wiślańskich muralach.
Jerzy Pilch (1952–2020) to wybitny polski pisarz, eseista i felietonista, laureat m.in. Nagrody Literackiej Nike za powieść Pod Mocnym Aniołem. Urodził się w Wiśle i przez całe życie nawiązywał do swego rodzinnego miasta – stąd silna lokalna więź i obecność jego nazwiska w przestrzeni wiślańskiego krajobrazu literacko-kulturowego. W Wiśle odbywa się także coroczny festiwal słowa dedykowany jego osobie: Festiwal Słowa im. Jerzego Pilcha „Granatowe Góry”. Dla tych, którzy chcą poznać więcej informacji o Jerzym Pilchu i szlaku jego śladami w Wiśle polecamy nasz inny wpis na blogu, który znajdziesz tutaj.
Mural Jerzego Pilcha w Wiśle został odsłonięty 29 maja 2025 roku – dokładnie w 5. rocznicę śmierci pisarza. Autorką jest artystka Joanna Kałdan-Dudys (przy współpracy z Antonim Paprotnym i Justyną Polar). Mural przedstawia Jerzego Pilcha w swobodnej pozie — w marynarce, z rękami w kieszeniach — wyraźnie zwróconego w stronę widza. Obok umieszczono cytat z jego prozy: „Szli szerokim traktem wiodącym przez środek ziemi cieszyńskiej. Szli środkiem świata”. To symboliczne umiejscowienie: pisarz-syn Wisły „spaceruje” po swoim rodzinnym mieście — i zaprasza do rozmowy. Mural znajduje się za budynkiem Urzędu Miasta Wisła, przy Osiedlu XXV-lecia – w centrum miasta.

Julian Ochorowicz – polski psycholog, filozof, wynalazca, fotografik i teoretyk pozytywizmu; osiadł w Wiśle około 1900 roku, w Willi Ochorowiczówce prowadził laboratorium badawcze i działał społecznie. Bogdan Hoff – malarz, nauczyciel, społecznik oraz jeden z inicjatorów transformacji Wisły w letnisko i kurort na początku XX wieku. Obaj przyczynili się do rozwoju Wisły jako miejsca wypoczynku i kultury – ich działania wyprzedzały popularność miasta jako kurortu.
Malowidło przedstawia Juliana Ochorowicza i Bogdana Hoffa rozmawiających nad brzegiem Wisły w letni poranek 1907 roku, na tle beskidzkiego krajobrazu. Praca jest niejako hołdem dla ich wkładu w to, czym stała się Wisła — z małej górskiej wioski w znany kurort. Mural Hoffa i Ochorowicza został wykonany przez artystkę Amfiria w października 2024 roku. Powstał z inicjatywy Sebastiana Chachołka, kustosza Muzeum Magicznego Realizmu „Ochorowiczówka”. Mural znajduje się w centrum Wisły, przy ul. Olimpijska 1a (bulwary wiślańskie przy Basenach Wisła). Jeśli interesuje Was spacer śladami Ochorowicza zerknijcie tutaj.

Mural ma symboliczne przesłanie: Wisła jako miasto otwarte na ludzi, tradycje, różnorodność ― „dom dla kultur świata”. Pierwsza część przedstawia górala w tradycyjnym stroju wiślańskim (modelem był Paweł Cieślar). Druga część powstała na żywo w trakcie malowania i została zainspirowana kulturami z różnych stron świata obecnymi na Tygodniu Kultury Beskidzkiej, a jej bohaterką została Fernanda Nayeli Jaras Guerrero z Meksyku. Autorem jest Mgr Mors (Mariusz Brodowski) we współpracy z Sylwestrem Krawczykiem. Mural realizowany był w dniach 23 lipca – 2 sierpnia 2025 roku. Cały proces malowania odbył się jako akcja otwarta – mieszkańcy, turyści i uczestnicy Tydzień Kultury Beskidzkiej zostawiali swoje „kółeczko” na murze. W sumie udział w projekcie wzięło dokładnie 1 075 osób. Mural znajduje się w centrum Wisły, na początku wiślańskiego deptaka, na ścianie Pawilonów Rzemieślniczych (przy ul. 1 Maja 67).

Jeśli temat murali w okolicy Was interesuje to warto zajrzeć do pobliskiej Istebnej, gdzie znajduje się wyjątkowe dzieło. Nie mural na ścianie betonowego budynku, lecz deskal – malowidło na drewnianej ścianie starej stodoły. Deskal przedstawia portret Jana Wałacha (1884–1979) – malarza, grafika, rzeźbiarza i mistrz drzeworytu, związanego z Beskidem Śląskim i kulturową tradycją regionu, pamiętany m.in. za utrwalanie życia góralskiego w swoich pracach. Sam deskal powstał w sierpniu 2023 roku na stodole, która znajduje się przy Muzeum im. Jana Wałacha w Andziołówce, w Istebnej.
Obejrzenie tych wszystkich murali w Wiśle nie zajmuje wiele czasu — to w rzeczywistości krótki spacer po centrum miasta, który odsłania niesamowite obrazy i historie zapisane na murach. Każdy z tych murali podkreśla wyjątkowość miejsca: Wisła to nie tylko góry i narty, ale także kultura, sztuka, lokalna tożsamość i otwartość. To propozycja dla tych, którzy szukają czegoś więcej niż typowe „atrakcje turystyczne” — bo mural to przestrzeń, która zaprasza do zatrzymania się, zastanowienia i docenienia. Przyjdź, spójrz, przeczytaj — i odkryj Wisłę z innej strony. Warto także zobaczyć deskal w Istebnej.

Jeśli podczas wizyty w Wiśle macie ochotę poszerzyć spacer o krótką wycieczkę po okolicy, warto zajrzeć do pobliskiego Ustronia. Tam również nie brakuje ciekawych murali, które łączą lokalną historię z nowoczesną formą sztuki ulicznej.
Przy Rynku 4 (Ustroń), na ścianach Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Jana Wantuły, znajduje się imponujący mural 3D – jedno z najciekawszych artystycznych miejsc w Ustroniu. Powstał w 2011 roku i obejmuje aż siedem ścian o łącznej powierzchni ok. 500 m². Projekt nawiązuje do wnętrz słynnych bibliotek w Dublinie i Edynburgu, a dzięki efektowi anamorficznemu sprawia wrażenie, jakby ściany otwierały się i zapraszały do środka. W kompozycję wpleciono także cytat patrona biblioteki – Jana Wantuły, regionalnego pisarza i zbieracza folkloru. To mural, który najlepiej oglądać z pewnego oddalenia – dopiero wtedy jego trójwymiarowa iluzja działa w pełni.

Drugi z ustrońskich murali zobaczycie przy ul. Partyzantów (Ustroń), na ścianie sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej nr 1. Dzieło stworzył znany artysta uliczny Dariusz Paczkowski w ramach projektu 3Fala.Art. Mural przedstawia portret Adolfa „Bolko” Kantora – boksera, mistrza Polski z lat 30., żołnierza i sportowego działacza pochodzącego z Ustronia. Dynamiczna sylwetka sportowca i hasło „Jeden wielki sport dla wszystkich” symbolicznie podkreślają jego życiową pasję i wkład w rozwój lokalnego sportu. To nie tylko hołd dla legendarnego zawodnika, ale też inspiracja dla młodych uczniów, którzy codziennie przechodzą obok tego malowidła.
Tekst i zdjęcia: Wojciech Rozkoszny